• Home
  • /
  • RECENZJE
  • /
  • Lista książek, które trzeba przeczytać w swoim życiu. Cz.1.Książki praktyczne
book-168824_1920

Lista książek, które trzeba przeczytać w swoim życiu. Cz.1.Książki praktyczne

Chciałem napisać o kilku pozycjach, które niekoniecznie są mistrzowskimi dziełami, ale wnoszą do życia praktyczną wiedzę. Nie czyta się ich z zapartym tchem, a sam styl pisania może być toporny. Ale zapewniam, że wykorzystanie w praktyce tez zawartych w tych książkach pomaga w życiu prywatnym i zawodowym.

Berger Jonah: Efekt wirusowy w biznesie

Zastanawiałeś się czasami, czemu jeden film na Youtube zdobywa popularność, a setki innych nie? Co sprawia, że na główną stronę serwisu wykop.pl wchodzą takie a nie inne znaleziska? Choć jest w tym dużo szczęścia i przypadku, to materiały które zdobywają rozgłos posiadają pewne cechy, które są atrakcyjne dla odbiorców. Fakt, że jakiś obrazek spodobał się Tobie, nie znaczy jeszcze, że go zalajkujesz i prześlesz znajomym – tu trzeba czegoś więcej.

Niniejsza książka na przykładach z życia pokazuje i omawia te cechy filmików, obrazków i innych materiałów, które sprawiają, że chcemy podzielić się nimi. To bardzo przydatna wiedza, którą można wykorzystać w marketingu wielkiej korporacji, a także małej firmy, która startuje na rynku i nie posiada budżetu na reklamę.

Dotarcie z informacją o swoich produktach nie musi być kosztowne. Trzeba tylko wiedzieć, jakie materiały rozchodzą się w społeczeństwie (nie tylko wirtualnym) niczym wirus. W książce Bergera zostało opisanych 6 cech, bez których sukces jest niemożliwy.

Jedną z nich jest możliwość pochwalenia się przed znajomymi. Czym ludzie lubią się chwalić? Na przykład tym, że wiedzą coś przed innymi. Lubią też informacje, które stawiają ich w dobrym świetle. Takie, przez które będą odbierani jako mądrzy, odpowiedzialni, zaradni, świadomi społecznie czy nowocześni.

Inną cechą, która sprawia, że ludzie chcą przekazać materiał znaleziony w sieci dalej są emocje, jakie wywołuje. Nie ma tu większego znaczenia, czy są one pozytywne czy negatywne. Muszą jednak być silne. Film który wywołał u ludzi zadowolenie nie będzie rozchodził się niczym wirus (chyba, że posiada inne cechy wymienione w książce). Żeby ludzie chcieli go przekazać dalej, musi wywoływać znacznie mocniejsze reakcje jak zachwyt, ekscytacja czy rozbawienie. Z negatywnymi emocjami jest to samo – smutek nie zmusi do działania, tutaj potrzebna jest złość lub strach.

Z książki dowiesz się:

  • Jakie treści mogą stać się popularne
  • Jak reklamować swoje produkty mając niewielki budżet
  • Kiedy ludzie rozmawiają o produktach i firmach

 

David Allen: Getting Things Done, czyli sztuka bezstresowej efektywności

Jedna z najlepszych książek jaką w życiu przeczytałem. I jedna z najnudniejszych zarazem. Dlaczego?

Sztuka bezstresowej efektywności rzeczywiście działa. Zastosowanie systemu opisanego w książce Allena naprawdę podnosi efektywność pracy. Nie tylko tej zawodowej, ale również wykonywanej w domu. Dzięki niej nie tylko zaczniesz szybciej pracować, ale też popchniesz prywatne sprawy do przodu, chociaż wcześniej nic z nimi nie robiłeś.

Jeżeli zwlekasz od miesięcy z remontem kuchni, zakupem nowych drzwi, czy wyrzuceniem rupieci z piwnicy, a myślenie o tym psuje Ci humor – masz problem z trzymaniem wszystkiego w swojej głowie.

Getting Things Done jest właśnie o tym, jak wyrzucić wszystkie niedokończone zadania ze swojej głowy, ale jednocześnie nie tracić nad nimi kontroli. W książce jest opisany bardzo intuicyjny i łatwy w obsłudze system „skrzynek” na różne sprawy. Skrzynki to tutaj umowne słowo na miejsce, w którym są przechowywane listy rzeczy do zrobienia. W praktyce „skrzynką” może być wszystko: notes, koperta, plastikowy pojemnik, segregator, folder na dysku komputera czy dokument .DOC. Ważne jest tylko, aby było to wygodne w użyciu i dostępne w każdej chwili.

Całe zadanie polega na wrzucaniu nowych zadań do „skrzynki” spraw przychodzących i cotygodniowym rozdzieleniu ich do innych „pojemników”, takich jak: do zrobienia jak najszybciej, długie projekty, kiedyś/może itd. Później trzeba tylko regularnie przeglądać zawartość „pojemników” i wykonywać zapisane tam krótkie zadania.

Metoda jest bardziej złożona niż tu opisałem, ale wciąż bardzo łatwa w zastosowaniu i wydajna. Jest tak intuicyjna, że dużą część z zalecań prawdopodobnie już sam wykorzystujesz – musisz je tylko trochę rozbudować i połączyć w całość, aby stać się tytanem pracy.

I tu dochodzimy do największej wady tej książki – jest przegadana. Autor starał się być naprawdę dokładny, przez co przynudza – dałoby się ją skrócić o połowę niczego nie tracąc. Jednak korzyści jakie daje GTD, są warte każdego wysiłku. Dzięki tej książce nie marnuję już czasu, ciągle mam pod ręką listę małych zadań do wykonania i nie martwię się tym, co jeszcze jest do zrobienia.

Z książki dowiesz się:

  • Jak poradzić sobie z natłokiem zadań
  • Jak zorganizować swoja pracę
  • Jak poradzić sobie z długimi projektami
  • Jak przestać się martwić zalegającymi zadaniami

Thomas Stanley: Przestań zgrywać milionera, lepiej nim zostań

Thomas Stanley przez wiele lat badał sposób życia i nawyki amerykańskich milionerów. Wiele z tego czasu poświecił na analizę ich wydatków. To co odkrył zburzyło stereotypowy wizerunek milionera, który jeździ drogimi samochodami, mieszka w wielkim domu, pije drogie wina i ubiera się u Armaniego. To nie jest prawda. Tylko niewielki procent z nich szasta pieniędzmi, a nawet jeśli już to robi, to wydaje znacznie mniej niż może. Większość milionerów żyje skromnie i prawdopodobnie gdzieś w Twoim sąsiedztwie.

Więc kto kupuje sobie te wszystkie Mercedesy i Ferrari? Kto jada w ekskluzywnych restauracjach, nosi drogie ubrania? Odpowiedź jest jedna – klasa średnia. Ludzie potrafią wydać fortunę na rzeczy, które mają podwyższyć ich status społeczny.

To jednak nie działa. Kupowanie prestiżu to niekończący się ciąg wydatków, które generują kolejne wydatki. To prowadzi do sytuacji, w której chociaż klasa średnia zarabia bardzo dobrze, nie ma żadnych oszczędności, a często tonie w długach. Nie wydaje się więc rozsądne zarabiać więcej, tylko po to aby wydawać więcej. Więc co robią z pieniędzmi prawdziwi milionerzy?

Oszczędzają. Jeżeli wydają pieniądze, robią to rozsądnie. Najpopularniejszym samochodem w ich klasie nie jest Mercedes czy BMW ale… Toyota. Większość z nich patrzy na świat praktycznie i oceniają trwałość oraz użyteczność dóbr które kupują. Zegarki które noszą rzadko są droższe niż 200$, a jeżeli już są, to najczęściej były prezentem.

A w ogóle, kogo jest najwięcej pośród milionerów? Gwiazd muzyki i sportu? Przedsiębiorców? I tu znowu zaskoczenie, bo najwięcej jest nauczycieli i inżynierów. To skromne życie, inwestowanie w edukację i nudne branże (meble, słoiki) pozwoliło im zgromadzić pokaźny majątek, który ma być w pierwszej kolejności zabezpieczeniem na przyszłość, a dopiero potem ma pozwolić wygodnie żyć.

Z książki dowiesz się:

  • Kim są „przeciętni” milionerzy
  • Skąd mają pieniądze
  • Jak je wydają
  • Kto tonie w długach

Powyżej opisane pozycje na pewno większości Was są nieznane, ale może dlatego warto o nich wspominać. „Lista, książek, które warto przeczytać w swoim życiu” to seria artykułów dotycząca książek z różnych dziedzin, dlatego na pewno będę tworzyć kolejne tego typu listy.

A Wy, co dodalibyście do takiej listy książek, które warto przeczytać w swoim życiu?

  • Agnieszka T

    Faktycznie pozycji nie znam, ale może czas na zmiany…

    • Warto również czytać książki praktyczne, przyznam że sztuka bezstresowej efektywności pomogła mi bardzo zorganizować sobie czas oraz ustalić kolejność zadań